Zamieszczone przez neoXs
ASO leci w kulki... prośba o pomoc
Zwiń
X
-
kliknij 'Lubię to!' www.facebook.com/LukiFanatic a tam O2/O3 RS, O3 RS230, G 6GTI 35, G 7GTI, G 7R, S3, CLA 45 AMG, S5, GT3 RS, Turbo S, M5, RS 7, S 63 AMG, RS6
SKODA OCTAVIA 1.4TSI 122HP CAXA TURBO PROBLEM
-
-
Ostatni raz komunikat o hamulcach pojawił się 4 czerwca br. i więcej już go nie było. A ostatni miesiąc auto jest b. często używane i trochę pojeździło. Zatem mam nadzieję, że faktycznie może nowa przekładnia się zaadaptowała i będzie już ok.
Co do sprzęgła to jak skrzypiało tak skrzypi, im cieplej na dworze tym szybciej zaczyna dawać o sobie znać. Byłem umówiony z miesiąc temu na wizytę w Ganinexie w tej sprawie bo kierownik sam chciał to sprawdzić ale niestety akurat się rozchorowałem i nie mogłem tam przybyć. A po powrocie do zdrowia, aż do dnia dzisiejszego nie mam czasu aby udać do ASO. Niestety, był okres gdzie w ciągu 2 miesięcy bywałem w ASO z 8 razy, ale teraz nie mam takiej możliwości :/
W najbliższej wolnej chwili na pewno skontaktuję się z Ganinexem, a jak to nic nie da to może podjadę do innego ASO w ramach "gwarancji ubezpieczeniowej".
Komentarz
-
-
Zerknij poniżej może zadziała, w każdym razie u mnie pomogło, a odgłos miałem podobny.
Dzisiaj rozkminiłem temat skrzypiącego pedału sprzęgła. W moim przypadku za skrzypienie odpowiadał widoczny na zdjęciu biały bolec. Z jednej, strony jest kołnierz a z drugiej zatrzask. Z tym bolcem połączony jest wybierak (pręcik plastikowy) z oczkiem na końcu, który wchodzi do pompy. Zgrzypienie było na styku oczko pręcika - bolec. Psikanie z zewnątrz nie pomagało, trzeba wyciągnąć bolec i posmarować go np wazeliną trzeba też posmarować oczko na końcu pręcika. Skrzypienie ustąpił natychmiast. Skoda Octavia 1,6 Tdi 2015r. PzdrIMG_20200108_153826.jpg
Komentarz
-
-
Wiem, że temat sprzed pięciu lat (choć niedawno odświeżony) i że generalnie w pokoju o O3, ale tytuł chwytliwy i było sporo postów o tym jak sobie różne ASO w te kulki lecą, więc nie będzie offtop:
Dawid Salamądry zapłacił 16 tys. zł za używaną Skodę Octavię Scout. Choć przed zakupem sprawdził auto w Autoryzowanej Stacji Obsługi, to pierwsze usterki pojawiły się już w drodze do domu, a niecały miesiąc później awarii uległa skrzynia biegów. Mechanik pana Dawida jest pewny, że sygnały ją zapowiadające widać było przed zakupem auta. ASO milczy.
W materiale nie powiedzieli, o które ASO chodzi, ale Poznaniaków (lub Poznańczyków - podobnież ta druga wersja jest bardziej poprawna) warto przestrzec przed AH Grupa Cichy przy ul. Unii Lubelskiej.
Komentarz
-
-
Gość
Zamieszczone przez Chris11 Zobacz wpisA skąd wiadomo, że to o to ASO chodzi?
Fakt, że kiedyś jak tam pojechałem to przy zamawianiu auta chcieli mnie wydymać na felgi i też podchodzę do nich z lekkim niesmakiem.
Nie wiem tylko co chcesz wskurac ta interwrncja, jak juz musisz dochodzic swoich racji przed sądem. Używany Scout za 16000 to juz powinna zapalić się lampka że będzie coś do roboty, a to ze ASO tylko zgarnęlo siano za przeglad ktorego moze nawet nie zrobili to już inna sprawa.
wg mnie nie wiem czy wygralbys w sadzi nawet...Ostatnio edytowany przez Gość; 38748.
Komentarz
-
A wiadomo co wchodzi w skład takiego przeglądu (zakres), za który zapłaciłeś? Powinna być jakaś lista wg której mechanik auto sprawdza.
Nie bronię ASO, bo sam mam o nich swoje zdanie i unikam jak mogę, ale to, że padło turbo, czy klima pół roku po zakupje to niestety - auto używane i wszystko się może zdarzyć.
Jedynie z tą skrzynią jest pytanie, czy w momencie przeglądu były wycieki, dziwne dźwięki?
Ciężki temat będzie, ale życzę powodzenia!
Komentarz
-
-
Gość
Zamieszczone przez zyga_wr Zobacz wpisA wiadomo co wchodzi w skład takiego przeglądu (zakres), za który zapłaciłeś? Powinna być jakaś lista wg której mechanik auto sprawdza.
Nie bronię ASO, bo sam mam o nich swoje zdanie i unikam jak mogę, ale to, że padło turbo, czy klima pół roku po zakupje to niestety - auto używane i wszystko się może zdarzyć.
Jedynie z tą skrzynią jest pytanie, czy w momencie przeglądu były wycieki, dziwne dźwięki?
Ciężki temat będzie, ale życzę powodzenia!
Komentarz
-
Żeby to wygrać trzeba by mieć mocne dowody - rzeczoznawcy opinię, foty, opisy, i robić analizę zaraz po stwierdzeniu usterki najlepiej.
I bardziej zarzuty kierować do sprzedającego niż tego ASO.....
ASO może się wyprzeć, że wycieków ze skrzyni nie było widać czy coś, bo np. umyta. A głośno/dziwnie pracującą skrzynie to chyba można rozpoznać....mowa w ogóle o dsg czy manualu?
Komentarz
-
-
Niestety, ale żeby to wygrać to pozostaje tylko sąd, czyli jakieś dwa-trzy lata udręki... ale w świetle informacji, które ostatnio przeczytałem to sprawa wygrana z palcem w nosie.
Nie wiem, kogo by pociągnęli do odpowiedzialności - czy ASO, czy sprzedającego, ale rzeczoznawca spokojnie ustali, że skrzynia nie zepsuła się wczoraj ani tydzień temu tylko już od dłuższego czasu była uszkodzona i powinno zostać to wykryte podczas przeglądu.
Komentarz
-
Komentarz